.

.
Fot. FotoMaraton.pl

poniedziałek, 6 lipca 2015

Sklepowa aktywność. ;)

Wczorajszy upał nie spowodował mojego lenistwa. Wczoraj przyjechali do mnie goście z Zielonej Góry na kilka dni, którzy w planach mają dużo chodzenia po Warszawie. Z planów wynikało, że bardzo dużo chodzenia, w tym po centrach handlowych. Dlaczego o tym piszę? Bo chodząc z nimi po Arkadii, Złotych Tarasach i jeszcze po paru innych miejscach, moja aktywność dzienna osiągnęła poziom 118%. ;)
Ze szczegółowych informacji wynika, że zrobiłam wczoraj 11 km! :D 




2 komentarze:

  1. Jeszcze lepsze byłyby rajdy po księgarniach i antykwariatach, bo jeszcze dzwiganie ksiązek do tego i korzyści psychiczne też byłyby wyższe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym wcześniej pomyślałam i może zrobiłybyśmy taki rajd ;)

      Usuń